Propozycja mieszanek zanętowych na wiosenne płocie

Artykuły » Propozycja mieszanek zanętowych na wiosenne płocie

Od wielu lat wiosenne wędkowanie kojarzy mi się z płocią, bo ta ryba świetnie żeruje zaraz po zejściu lodu.

Typowymi łowiskami gdzie spławikowy wędkarz "wyposzczony" po zimie może się nałowić często do "bólu ręki" są nieduże kanały o głębokości 1,5 - 2,5m, stojącej lub minimalnie płynącej wodzie, gdzie można nałowić płotek różnej wielkości.

Natomiast moim zdaniem najlepsze są jeziora gdzie 2 - 4 metry za uschniętą trzciną jest 2 - 3 metry wody i tam można nałowić naprawdę dużo pięknych płoci.

Na kanale najskuteczniejszą metodą jest tyczka ze skróconym zestawem, a na jeziorze najprzyjemniej łowi się 6 - 7 metrowym batem.

Zestawy muszą być możliwie lekkie bo ryba o tej porze często bierze bardzo delikatnie, ale nie jest to regułą bo zdarzają się dni, że żeruje ostro jak w pełni sezonu. Przynęta to najczęściej dwie pinki (najlepiej mieć kolor buraczkowy i biały) przy dobrym żerowaniu albo dwie ochotki przy słabym żerowaniu.Wszystko podane na cienkim haczyku nr 18 z przyponem 0,10 o dł. 20 - 30cm.

O tej porze roku aby dobrze połowić, trzeba także mieć bardzo dobrą zanętę.

Poniżej podaję dwie sprawdzone w praktyce receptury zanęt na wczesno-wiosenne płocie, skomponowane w oparciu o produkty Venire.

Propozycja pierwsza:

1,0 cz. Zanęta Venire Płoć Plus

0,2 cz. Venire Coco Belge Super

0,3 cz. Venire Pierniczek Płociowy

0,2 cz. Venire Konopie prażone

1,5 cz. Ziemi torfowej

0,5 opakowania koncentratu zapachowego Venire Duża Płoć

0,1-0,2l. Pinki w kolorze białym i buraczkowym.


Drugi "pewniak":

1,5 cz. Zanęta Venire Płoć Profesjonalna

0,4 cz. Venire Pierniczek Płociowy

2,0 cz. Ziemi torfowej

0,5 opakowania koncentratu zapachowego Venire Duża Płoć

0,1-0,2l. Pinki w kolorze białym i buraczkowym.


Składniki zanęty mieszamy, wstępnie nawilżamy i odstawiamy. Następnie oddzielnie (!) przecieramy na sicie odpowiednią ilość ziemi.

Zanętę dowilżamy i przecieramy na sicie. Jeżeli mamy odpowiednio wilgotną ziemię i zanętę, to dopiero teraz mieszamy je razem, dodajemy koncentrat zapachowy i jeszcze raz dokładnie mieszamy i dodajemy pinkę.

Nawet najlepsza zanęta nie zapewni nam sukcesu jeżeli będzie źle przygotowana.

Zawsze ziemię i zanętę przygotowujemy oddzielnie. Niedopuszczalne jest wymieszanie wszystkiego razem i dowilżanie czy przecieranie, gdyż w ten sposób zrobi się klucha i zanęta będzie bardzo źle pracowała pod wodą i słabo wabi ryby.

Receptury zanęt są na tyle skuteczne, że często łowię przez 4 - 5 godz. po kilkanaście kilo płoci i w tym miejscu zachęcam, tak jak ja to robię do wypuszczania większości złowionych ryb.  Radzę też nie zrażać się zbyt szybko, ponieważ ryba o tej porze, w bardzo zimnej wodzie przemieszcza się bardzo niemrawo i nieraz potrzebuje nawet godzinę aby zlokalizować zanętę.

Marcin Kotwicki

  • Dodaj link do:
  • facebook.com